Zamknij
Serwis www.gazeta-msp.pl wykorzystuje technologię "cookies" tzw. ciasteczka. Pliki wykorzystywane są dla celów poprawnego funkcjonowania naszego serwisu. W przypadku braku zgody na ich zapisywanie konieczna jest zmiana odpowiednich ustawień przeglądarki internetowej z jakiej korzystasz.

Home >> Polecane artykuły >> Kto wygra e-commerce w 2026 roku? TOP 7 taktyk sprzedażowych >>

Kto wygra e-commerce w 2026 roku? TOP 7 taktyk sprzedażowych

Sprzedaż

Choć największe piki sprzedażowe nadal kumulują się pod koniec roku, realny potencjał wzrostu e-commerce rozkłada się dziś na liczne, często niedoceniane momenty. Lokalne święta, zmiany sezonowe, wydarzenia kulturowe czy mniej oczywiste impulsy zakupowe pokazują, że sprzedaż online można – i należy – projektować w perspektywie pełnych dwunastu miesięcy, zamiast koncentrować wysiłki wyłącznie wokół najbardziej konkurencyjnych dat.

Takie myślenie wymaga nie tylko operacyjnej elastyczności, ale przede wszystkim świadomego, strategicznego planowania. Dlatego coraz większą rolę odgrywają narzędzia, które porządkują kluczowe momenty sprzedażowe oraz wspierają tworzenie spójnego harmonogramu działań – od kampanii marketingowych i contentu, po logistykę i zarządzanie ofertą. Jednym z takich narzędzi jest m.in. Kalendarz Marketera, który ułatwia merchantom identyfikowanie zarówno globalnych, jak i lokalnych szans na wzrost.

Rok 2026 będzie momentem, w którym sprzedawcy muszą połączyć planowanie kalendarza sprzedażowego z technologią, automatyzacją oraz konsekwentną narracją marki – tak, by każda akcja promocyjna stawała się elementem większej układanki, a nie pojedynczym, oderwanym działaniem. Kluczowe stanie się projektowanie sprzedaży wokół faktycznych potrzeb klientów: wygody, przewidywalności, zaufania oraz poczucia kontroli nad procesem zakupowym.

Oto 7 taktyk, które w 2026 r. odegrają dominującą rolę w skalowaniu sprzedaży online.

1. Human Commerce

Projektowanie modelu sprzedaży z perspektywy doświadczenia, zaufania i realnej relacji. Konsumenci coraz częściej kupują nie tylko produkt, lecz historię stojącą za marką. Chcą wiedzieć, skąd pochodzi towar, kim są ludzie go tworzący, czy marka pozostaje autentyczna i warta zaufania.

W świecie przesyconym automatyzacją i globalnymi marketplace’ami użytkownicy wracają do firm, które mają twarz, głos i wiarygodną tożsamość.

Human Commerce to świadomy zwrot w stronę modelu D2C (Direct-to-Consumer): bezpośredniej relacji na linii marka–klient, w której odpowiedzialność obejmuje nie tylko sprzedaż, ale też doświadczenie, komunikację i wartość długofalowej relacji.

2. Wideo jako fundament zaufania

Kupujący chętniej wybierają marki „z twarzą”, czyli takie, które potrafią osadzić produkt w emocjach, kontekście i codziennych sytuacjach. Treści tekstowe często nie wystarczają, bo nie oddają dynamiki ani nie budują zaufania tak skutecznie jak krótkie formy wideo.

W 2026 r. firmy dotąd opierające komunikację na statycznych grafikach będą musiały nauczyć się szybkiej, powtarzalnej produkcji wideo. Powinno ono pojawiać się równolegle w wielu kanałach – również w partnerstwach z influencerami, ambasadorami i twórcami – wszędzie tam, gdzie marka styka się z klientem.

3. Obecność w wyszukiwarkach AI

W 2026 r. rola klasycznego wyszukiwania będzie stopniowo malała. Coraz częściej o tym, co użytkownik zobaczy, decydować będą modele językowe i systemy rekomendacji, analizujące kontekst, jakość oraz wiarygodność treści, a nie wyłącznie słowa kluczowe.

Widoczność marki zależeć będzie więc nie tylko od SEO, ale także od obecności w wartościowych publikacjach: artykułach, wywiadach, transkrypcjach wideo czy eksperckich dyskusjach branżowych.

4. Jedno centrum dowodzenia, wiele kanałów sprzedaży

Omnichannel stanie się jednym z największych wyzwań, ale nie w uproszczonej, klasycznej formie. Samo „bycie wszędzie” nie ma już znaczenia – kluczem jest centralizacja zarządzania wszystkimi kanałami oraz pełna synchronizacja danych: stanów magazynowych, cen, opisów i parametrów.

Marketplace’y pozostaną istotne, jednak to własny sklep powinien stać się centrum dowodzenia – miejscem, w którym marka ma pełną kontrolę nad doświadczeniem klienta i najwyższą marżą.

Oferowanie atrakcyjniejszej ceny na marketplace niż we własnym sklepie to prosta droga do kierowania ruchu tam, gdzie sprzedawca zarabia mniej. 2026 to moment, by tę logikę odwrócić i wykorzystać smart pricing tak, by najlepsze warunki były w e-sklepie, a marketplace pełnił rolę akwizycji, a nie głównego centrum biznesu.

5. Subskrypcje

W 2026 r. subskrypcja staje się nie tyle transakcją, ile relacją i świadomym wyborem marki, której klient powierza fragment swojej codzienności. Najsilniej widać to w segmentach opartych na przewidywalnej konsumpcji: beauty, health & wellness, karmy dla zwierząt, suplementy czy produkty pierwszej potrzeby – a coraz częściej także w branży spożywczej.

Klient płaci za wygodę, stabilność i zaoszczędzony czas, a marki zyskują równie cenną wartość: powtarzalny, skalowalny i przewidywalny model wzrostu.

6. Globalna sprzedaż w lokalnym kontekście

Rosnący potencjał cross-border jest dla polskich marek coraz bardziej naturalnym kierunkiem. Coraz częściej pojawia się ambicja globalna – słusznie, bo lokalny rynek nie zawsze wystarczy, by wykorzystać pełnię możliwości biznesu.

Jednak ekspansja zagraniczna wymaga więcej niż tłumaczeń czy dodania nowej waluty. To dostosowanie całego doświadczenia klienta – od logistyki i płatności, po obsługę, content i narrację marki. Kluczowa jest również zdolność obsługi wielu rynków z jednej spójnej platformy technologicznej.

7. Technologia jako nowoczesne centrum dowodzenia

Aby wszystkie opisane kierunki mogły działać w praktyce, marki potrzebują solidnej i nowoczesnej infrastruktury technologicznej. Bez niej nawet najlepsza strategia pozostaje koncepcją na papierze.

W 2026 r. technologia przestaje być dodatkiem – staje się warunkiem rozwoju sprzedaży wielokanałowej i wielorynkowej. Najważniejsze jest posiadanie jednego spójnego centrum dowodzenia, z którego marka zarządza własnym sklepem, kanałem D2C, rynkami zagranicznymii marketplace’ami – wszystko w jednej konsoli administracyjnej.

To tu spotykają się procesy sprzedażowe, dane klientów, pricing, stany magazynowe, płatności, logistyka, obsługa posprzedażowa i analityka – bez konieczności przełączania się między systemami i bez utraty kontroli.

Rosną więc platformy SaaS, szczególnie w modelu Open SaaS z otwartym API, elastyczną architekturą i możliwością integracji licznych procesów w jednym systemie. To technologia, która nie tylko wspiera strategię, ale realnie ją umożliwia, pozwalając markom skalować sprzedaż end to end, niezależnie od liczby kanałów i rynków – bez utraty kontroli nad doświadczeniem, danymi i marżą.

Kto wygra 2026?

Największe wyzwania 2026 r. prowadzą do jednej, klarownej konkluzji: zwyciężą marki, które zrozumieją, że zaufanie nie jest nagrodą na końcu ścieżki, lecz procesem wymagającym codziennego zarządzania. To nie efekt kampanii ani chwilowego wzrostu widoczności. Zaufanie powstaje tam, gdzie marka działa konsekwentnie, komunikuje się transparentnie i dostarcza doświadczeń, które naprawdę mają wartość.

Wygrają te firmy, które potrafią być równocześnie technologiczne i ludzkie: wykorzystają AI do przyspieszania procesów, ale nie oddadzą jej sensu relacji. Które tworzą dynamiczne treści, nie gubiąc fundamentu. Które integrują procesy, technologię i emocje w jedno spójne doświadczenie odczuwalne w każdym punkcie styku. I które, świadomie wybierając model D2C, budują bezpośrednie relacje z klientami, przejmują kontrolę nad doświadczeniem, danymi i marżą oraz traktują sprzedaż jako długoterminową relację, a nie jednorazowy zakup.

Narzędzia takie jak Kalendarz Marketera pomogą uporządkować te działania i realnie przełożyć strategię na decyzje sprzedażowe podejmowane przez cały rok.

Autorka: dyrektor sprzedaży w IdoSell



nr 2(262)2026


zamów koszyk

| |
Komentarze Dodaj komentarz
Brak komentarzy.

Partnerzy

Reklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzy
Archiwum