Zamknij
Serwis www.gazeta-msp.pl wykorzystuje technologię "cookies" tzw. ciasteczka. Pliki wykorzystywane są dla celów poprawnego funkcjonowania naszego serwisu. W przypadku braku zgody na ich zapisywanie konieczna jest zmiana odpowiednich ustawień przeglądarki internetowej z jakiej korzystasz.

Home >> Wszystkie artykuły >> Sterowanie ręczne w firmach >>

Sterowanie ręczne w firmach

Delegowanie uprawnień na menedżerów

Osiąganie lepszych wyników firmy i dynamicznego jej wzrostu zależy w znacznym stopniu od umiejętności delegowania uprawnień na podległych menedżerów. Warto podjąć się takiego wyzwania, gdyż premia która na nas czeka będzie wysoka i adekwatna do włożonego wysiłku.


Przyczyny porażek delegowania uprawnień

Poniżej prezentujemy kilka przyczyn nieudanych prób delegowania uprawnień na podległych menedżerów.
1. Nieumiejętnie przeprowadzany proces rekrutacji na stanowiska kierownicze w tym m.in.: brak opisu stanowiska pracy, który w sposób jednoznaczny definiuje profil poszukiwanego kandydata oraz zakres uprawnień i odpowiedzialności, zbyt mało kandydatów uczestniczących w procesie rekrutacji, kandydaci nie są badani w części procesu przez doświadczonych menedżerów, lecz przez psychologów lub specjalistów HR, niemających doświadczeń menedżerskich, delegowanie odpowiedzialności za proces rekrutacji na nieodpowiednie osoby.
2. Brak określenia w jednoznaczny sposób zakresu uprawnień, odpowiedzialności, zadań i szczegółowego zakresu obowiązków przypisanych do stanowiska menedżerskiego, na które właściciel zamierza delegować część dotychczasowego zakresu swoich działań i decyzji. Sytuacja taka powoduje wiele niejasności, konflikty między kierownikami z powodu braku jasnego podziału obszarów odpowiedzialności, a w rezultacie rozczarowanie szefa z wyników podjętego delegowania na niższe szczeble zarządzania.
3. Brak wykorzystania obiektywnych narzędzi do oceny skuteczności działań menedżerów – właściciel nie może wymiernie ocenić swoich menedżerów, co powoduje u niego stan niepewności, powstają w tej sytuacji niesprawiedliwe oceny, spadek motywacji i nieefektywność działania. Do takich narzędzi zaliczamy m.in. zarządzanie przez cele z wykorzystaniem miesięcznego i rocznego budżetowania wraz z analizą odchyleń.
4. Dokonywanie bardzo subiektywnych ocen, które nie są oparte o twarde i policzalne wskaźniki, lecz o osobiste wrażenia i pojedyncze zdarzenia odciskające silne piętno na ocenianej osobie, a w rezultacie przypięcie jej tzw. „łatki” i powszechnie już krążącą opinię „słabego” menedżera.

Skutki

Gdy proces delegowania nie powiedzie się, następuje powrót do sytuacji pierwotnej. Z powodu skoncentrowania „władzy” w firmie w rękach jednej osoby, wszelkie decyzje (ważne i mniej ważne) i sprawy (pilne i niepilne) trafiają w jedno miejsce. Ze względu na ograniczoną wydolność osoby kierującej przedsiębiorstwem wiele tematów będących w toku jest opóźnianych, decyzje nie zapadają. Firma traci wówczas tempo działania, spowalnia się i jest trapiona coraz większą ilością drobnych i poważniejszych konfliktów wewnętrznych a motywacja pracowników spada.

Szef stał się „wąskim gardłem” nie do pokonania. Następuje stagnacja, a przedsiębiorstwo nie wzrasta zgodnie ze swym potencjałem.
Bardzo przykrym skutkiem takiego stanu rzeczy jest zmęczenie, a wręcz można powiedzieć wyczerpanie psychiczne i fizyczne właściciela, który kieruje firmą przez kilkanaście lat. Jego marzeniem jest to, aby odpocząć i uwolnić się od dotychczasowego, wyniszczającego sposobu działania. Jest to skutek natury bardziej osobistej, dotyka bezpośrednio założyciela i wpływa na jego poziom motywacji do działania i rozwoju swojego biznesu. Wpływa to również na stan jego relacji ze współpracownikami.

Dla przedsiębiorstwa, jak również dla jego właściciela, kolejne negatywne zjawisko to brak kadr, które mogłyby przejąć ciężar odpowiedzialności za rozwój firmy. W firmie pozostali już tylko niesamodzielni i pozbawieni inicjatywy pracownicy oraz nieefektywni menedżerowie.

Powyższe skutki przenoszą się na poziom strategiczny i konkurencyjny. Rynek nie znosi próżni i pojawiają się nowi gracze – bardziej dynamiczni i dostosowani do ostrej walki o klienta, stosujący nowoczesne metody w zarządzaniu i bardziej otwarci na współpracę z ludźmi.
Czy można temu zaradzić?

Jakie działania podejmować

Skuteczne podzielenie się naszą władzą z innymi współpracownikami jest oczywiście możliwe i – jeśli jest właściwie przeprowadzone – przynosi wiele korzystnych zmian dla firmy, właściciela i pracowników.

Aby skutecznie sobie poradzić z zadaniem zakończenia ery „ręcznego sterowania” i sprawnie delegować część swoich uprawnień na innych menedżerów w firmie, trzeba firmę na nową sytuacje przygotować.
Pomocne i skuteczne działania to przede wszystkim:
A. właściwa ocena posiadanego potencjału menedżerskiego w firmie,
B. opracowanie opisów stanowisk pracy dla kluczowych menedżerów i pracowników firmy,
C. w przypadku poszukiwania nowych ludzi do firmy, aby uniknąć kosztownych pomyłek, przeprowadzanie rekrutacji w sposób profesjonalny, w oparciu o dobrze opisane stanowiska pracy,
D. wdrożyć zarządzanie przez cele (MBO – Management by Objectives),
E. wdrożyć budżetowanie i controlling oraz strategiczną kartę wyników BSC (każde z tych narzędzi w zależności od potrzeb i na odpowiednim etapie dojrzałości firmy) – narzędzia stanowiące najwyższą wartość dla właściciela w kontekście „kontroli” tego, co się w firmie dzieje z realizacją nakreślonych celów,
F. systemy motywacyjne wspierające osiąganie postawionych przed menedżerami celów.

Skuteczne zrealizowanie powyższych działań wymaga przeprowadzenia diagnozy obecnego stanu firmy i na jej podstawie opracowanie i wdrożenie przemyślanego planu operacyjnego.



nr 9(137)2013


zamów koszyk

| |
Komentarze Dodaj komentarz
Brak komentarzy.

Partnerzy

Reklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzyReklama partnerzy
Archiwum